RSS
środa, 16 maja 2012
Mała plama.

Witajcie moi kochani.

Coś ostatnio zagubiła mi się moja wena dla odmiany blogowa i jakoś tak nie mam serca do niego,albo to inna przyczyna czyli lenistwo blogowe mnie opętało i odczepić się nie może....

Ech co dalej z tym blogiem będzie nie wiem.....może go zamknę,może go sprzedam a może odłogiem będzie leżał......

Póki co żeby nie było,że robótkowo też odłogiem leżę pokażę Wam plamę jaką mam na mojej rameczce:

 

 Plama jest fajna,fajnie się ja poci....pewnie do czasu aż mnie lenistwo blogowe całkiem nie wciągnie w lenistwo robótkowe:)

No a póki co spadam.....

Papapapapa

 

Rok 2020. Na stację benzynową podjeżdża samochód.

Wysiada z niego przeciętnie ubrany facet i mówi do pracownika:

- Do pełna poproszę.

- Ooo, pan to chyba w lotto wygrał...

08:57, vilemoo2005
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 07 maja 2012
Misiowo:)

Witajcie moi mili:)

Dzisiaj słów kilka o misiu będzie:)

Ale nie o misiu co to na diecie był:

Ani o misiu śpiochu:

O misiu z kolegami też nie będzie:

O misiu turyście też nie będzie:

Za to będzie o małym ślicznym misiu wśród dmuchawców......

i zbliżonko:

 

No biorąc pod uwagę moje totalne lenistwo ,bezwenie ,bez natchnienie i co tam jeszcze to można uznać za cud wypocenie misiaczka:):):)

A jak misiaczek skończył ano tak:

Cudo to to nie jest ,ale myślę,że właścicielce owego pudełka się spodobało:):):)

Bo jak nie to kop z zad hihihihi

No to na dzisiaj się naprodukowałam.

Spadam się porozkoszować ciszą jaka w chałupie zapanowała bo Szatańskie dziecko po prawie 4 miesiącach polazło do budy:):)

Na koniec pokażę Wam jaką pamiątkę z majówki Pryszczata Papi zaufundowała:

Gębośmiacza zostawiam i spadam............

Wchodzi facet do gabinetu lekarskiego z rybką i mówi:

- Kicha.

- Jaka kicha? - pyta lekarz

- Rybka kicha - odpowiada facet.

- Ale ja nie zajmuję się zwierzętami.

Na to facet: - Jak to nie? Kolega mówił, że mu pan raka wyleczył!

09:35, vilemoo2005
Link Komentarze (10) »
piątek, 04 maja 2012
HH odsłona 12:)

Witajcie serdecznie moi kochani:)

Ale mnie wcięło hehehehe

Tak na serio to se całkiem na śmierć zapomniałam o blogu i cały czas miałam wrażenie że coś miałam zrobić ale nie pamiętałam co i tak se czas leciał.

Do tego doszło totalne lenistwo i bezwenie więc chwalić się nie ma znowu czym.

Tymczasem borem lasem bo i o nawiedzonym HH se zapomniałam wklepuję fotę postępu:

No i tyle na dzisiaj z haftu by było:)

Przy okazji ładnej pogody zabrałam się za mój orny balkon i teraz ozmnajmiam wszem i wobec że przygotowania do sezonu zostały poczynione.

Teraz trzeba poczekać do 15 maja i można sadzić warzywka do moich uprawnych doniczek.

A póki co fota:

I kącik hafciarski też gotowy:

No to na dzisiaj było by tyle:)

Zdyniam szukać pogody bo ją gdzieś wsysło.


Na leżakowaniu w przedszkolu leżą dzieci na łóżeczkach i w pewnej chwili chłopczyk pyta dziewczynkę:

- Jesteś chłopcem czy dziewczynką?

- Nie wiem.

- To sprawdź!

- No to mi pomóż!

- No to musisz podnieść kołderkę.

Dziewczynka podniosła kołderkę na to chłopczyk:

- Jesteś dziewczynką, bo masz różową piżamkę.

09:00, vilemoo2005
Link Komentarze (6) »
piątek, 20 kwietnia 2012
HH odsłona 11:)

Witajcie moi mili:):)

Na wstępie chciałabym Wam bardzoooooo mocno i gorąco podziękować za wszystkie wasze komentarze i odwiedzinki!!!!!

Spoko majonez i wasza rozczochrana bloga narazie nie zamykam ,ale ze mną nigdy nie wiadomo...hehehehe

Dziadyga niemyta póki co zawisła na ścianie bo Szatański jęczał,że tylko nie do szuflady,ale że wisi naciagnięty na styropian chwilowo to pokazywać go nie będę ,poczekam na oprawę.Pomysł na oprawę mam ,gorzej ze znalezieniem odpowiednich materiałów:):):)

Muszę się szurnąć po sklepach ,ale to dopiero jak dorwę jaką flotę.

Pomału przygotowywuję się do nowego wyzwania pewnie też jakiegoś długotermiowego i szarpiącego nerwy heheheh

Widocznie nie mam ich do końca poszarpanych hihihi

Kanwę już mam ,schemat jest trza jeszcze rozpiskę i nici przygotować:):):)

I ruszaj..............

Ale najpierw jako,że piątek i w mordę jeża jestem jeden piątek do tyłu dzisiaj odsłona już 11 wypasionego obrazka jakim jest mój szalony nawiedzony dom:):)

Poci się go naprawdę fajnie co w moim przypadku jest prawdziwym cudem bo jak wiecie ja z reguły zawsze jęczę że to nie tak tamto nie tak.....:)

No dobra to teraz fota:

I zbliżenie:)

I tu kilka słów:

Nastąpiła kolejna zmiana.Mianowicie ten gostek co w oknie stoi jak pamiętacie albo i nie powinien być zielony ale ja zamieniłam sobie kolorystykę i zamiast zielonego wypociłam go muliną swiecącą w ciemności.Efekt jest zajebiaszczy:)

Jak sie poświeci na obrazek światłem potem zgasi to gostek się świeci.Szkoda,że nie mam jak wam tego pokazać ale wygląda to bosko!

Oczywiście następny duszek jest również uśmiechnięty i bardziej mi się taki podoba:)

No dobra koniec kłapania spadammmmmmm

Papapapapapa

A nie wiosenny kawał zostawiam i dopiero spadam:

 

Wiosna. Mały niedźwiadek wytacza się z jaskini. Jest wychudzony, ledwie stoi na łapkach, oczka ma podkrążone...

Zaniepokojona mama-niedźwiedzica pyta:

- Synku, co się stało? Czy na pewno na całą zimę poddałeś się hibernacji, jak prosiłam?

- Hibernacji? Myślałem, że powiedziałaś masturbacji...

09:28, vilemoo2005
Link Komentarze (6) »
wtorek, 17 kwietnia 2012
Oficjalne zamknięcie.

Witajcie serdecznie.

 

Wróciłam z mega błyskawicznych wojaży z Instytutu w Rabce.Nie będę się rozpisywać na ten temat bo szkoda mojej klawiatury........

 

Za to dzisiaj wpadłam oznajmić wszem i wobec o tym co dzisiaj nastąpi a było to nieuniknione.

 

Moje nerwy są w strzępach,moja cierpliwość już dawno się skończyła,pomysły na motywację się wyczerpały,miesiąc po miesiącu leciał........

 

Ale skończyło się babci sranie i dzisiaj postanowiłam ogłosić oficjalne zamknięcie.

 

Czy będzie mi brakować......

 

Czy będę tęsknić........

 

Czy łezkę uronię.......

 

Myślę,że nie........

 

Bo nie ma nad czym.....

 

Było miło ale się skończyło....

 

Teraz zostało mi tylko patrzenie ,

 

obserwowanie,

 

oglądanie,

 

zioranie,

 

spoglądanie..........

 

 

na tą znienawidzoną gębę.....

No właśnie i dlatego ogłaszam oficjalne zamknięcie tematu Tutenchłamon!!!!!!!!

I z lampą dziad jeden:

Z danych technicznych:

Jestem technicznie wyczerpana,zaklątwiona,przy poceniu tego dziadygi przeszłam ze 6 tysięcy migren,5 milionów paraliżu ręki ale na szczęście zszedł mi już z drogi!!!

Słoneczniki mnie tak nie wykończyły jak ten stary dziad Tutencham:):):)

Cudo to to nie jest,wyczyn żaden ale ciesze się,że mam to już za sobą:):):)

Nici metalizowane śnią mi się po nocach i w koszmarach co noc mnie gonią po Egipcie,masakra jakaś.....

Pocony na kanwie DMC 14 jakiejś takiej myziatej.

Nici DMC w kolejności 3 nitki,dwie i jedna:)

Czas masakryczny aż wstyd się przyznać hehehehe

Myślę,że temat można juz oficjalnie uznać za zakończony.

No jeszcze rama ale na to mosiek za karę musi poczekac na lepsze czasy hehehe

a teraz siup do grobowca i niech mi z oczu zejdzie hehehehe

Na koniec kawała zostawiam bo klatwa klatwą ale tradycja musi być zachowana:):)

 

Facet bzyka laskę i gdy jest już po wszystkim mówi do niej:

- Gdybyś mi powiedziała od razu, że jesteś dziewicą to byłbym bardziej delikatny.

Na to ona:

- Gdybyś był bardziej cierpliwy to byś poczekał aż zdejmę rajstopy.

10:30, vilemoo2005
Link Komentarze (34) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 84
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków


Design by Ciastko

Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę