RSS
czwartek, 28 stycznia 2010
Bezwenie:(

 

 

Witam wszystkich w nastepny zimowy dzionek!!!

Na początek chciałam podziekować za wyrózżnienia jakie ostatnio mojej szanownej osobie się dostały!!!!

Od Rosse5

Której bardzo dziekuję.

Od Mrofki

Której bardzo dziekuję za miłe słówka:)

Oraz od Kasi

Której również bardzo serdecznie dziekuję.

I w ostatniej chwili pakietowe wyróznienie od Piumy

Której mimo nie zasługiwania dziekuję:)

Powinnam i ja wyróżnić blogi ale póki co mam brak weny i twórczej i pisarskiej a tak poza tym dla mnie wszystkie blogi są naj,naj.....

 

Dzisiaj pokażę Wam jakie wspaniałe materiały mi sie ostatnio dostały!!!!

Od razu po ujrzeniu ich opadła mi kopara i zakochałam się w nich na zabój tak bardzo,że miałam ochotę zdjąć te piękne obicia z krzeseł i zabrać ze sobą do domu!

Bo muszę Wam powiedzieć,że własnie ten materiał zdobi krzesła!!!

Na szczęście właścicielka krzeseł je skrupulatnie pilnowała i co najwyżej se posiedzieć dała.

A jakiś czas pózniej dostałam przesyłkę,która mało o zawał mnie nie przyprawiła po otwarciu!!!!

Hehehe nie to nie krzesła były hihihi a owy materiał który mi tak w serce zapadł.

Więc z tego miejsca czyli z kuchni chciała bym owej darczyni bardzoooooo podziękować i obiecuje wywiązac się z danej obietnicy!

A teraz pokażę Wam te cudne materiały na które jakiś tam pomysł mam ale niestety sami rozumiecie brak weny....

darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków

Jak tylko mi wena i natchnienie wróci to od razu zabiorę się do roboty.

Na froncie szydełkowym tragedia,po ostanim locie uległo kontuzji więc przebywa na przymusowym urlopie.

Igła mi sie do palcy nie klei więc i hafciarsko kicha.Udało mi się tylko albo aż wypocić maleńki breloczek:

darmowy hosting obrazków

Weny maszynowej też nie mam i ogólnie łaże po chałupie jak przysłowiowy smród po gaciach i bąki zbijam.

Jak je wszystkie pozabijam to może wrócę z jakąś robótką.

A póki co zostawiam gębosmiacz.

Małżeństwo 90latków wybrało się do doktora. Najpierw wchodzi facet. Lekarz pyta go jak minął mu dziś dzień.

On na to "Wspaniale Bóg jak zwykle był dla mnie dobry. Gdy wszedłem dziś do kibla zapalił mi światło a jak skończyłem to zgasił."

Doktor pokiwał głową dał tabletki i kazał wejść żonie. Powiedział co przed chwilą usłyszał od jej męża a ta momentalnie zerwała się z miejsca i biegnie w kierunku drzwi

Lekarz "zaraz nie skończyłem z panią jeszcze, co się stało?'

Na to kobieta "Ten cymbał jeden znowu nasrał do lodówki!"


papapapa

i zapraszam chetnych na kandyzowany konkurs:)

10:57, vilemoo2005
Link Komentarze (10) »
poniedziałek, 25 stycznia 2010
Zimowy Kwadraciak.

 

Witam cieplutko w ten mroźny poranek!!!

Mrozik sobie niezły trzyma i praktycznie wszystko nam zamarza:

Nawet psy odziały się w ciepłe ubranka co by wyskoczyć na jeden sik i nie zmarznąć:

darmowy hosting obrazków

Żeby nie było to koty też wskoczyły w łachy:

I mnie ten mrozik miły co to ślicznie w uszy szczypie natchnął na zrobienie czegoś zimowego.

Co prawda niby trochę mało to zimowe wyszło,ale przez kolor mozna podciągnąć pod zimowego kwadraciaka!!!!

Więc dzisiaj prezentuję Wam mojego zimowego Kwadraciaka.

darmowy hosting obrazków

Dzieło sztuki to to nie jest ale ślicznie sie prezentuje na mojej wypasionej hafciarskiej tablicy!:)

 

Jako,że dzisiaj poniedziałek to zostawaim część dalszą genez babć:

* Biduleczki – aż łezka w oku się kręci widząc takową. Malutkie, chudziutkie, zgarbione w szarym płaszczyku. Ledwo to to stoi na chudych nóżkach. Wsiada jedynie do mało zatłoczonych pojazdów, często pomyłkowo. Nie bardzo wie gdzie jest i dokąd jedzie. Najczęściej bez żadnych bagaży. Są tak chude że cztery takie babcie mogą siedzieć na jednym miejscu, a często można tam jeszcze i piątą posadzić. Nie są groźne. Zagrożone wymarciem, w Polsce prawnie chronione.

* Biznesmenki – występują głównie we Wrocławiu na linii 703. Poruszają się w parach, jedna z babć jest ubrana "na cebulkę" co jest elementem opancerzenia, druga babcia "powierniczka" posiada dużą aktówkę w której znajdują się donosy i inne informacje przydatne kancelarii parafialnej. Podczas konwoju dyskutują i wymieniają się zdaniami na interesujące tematy. Jak to np. Staszka z pod 2 wyzywa swojego "starego" od najgorszych. Uzbrojone w perfumy "Szanell" z placu.

* Bombowce – agresywna odmiana babci lokomotywy. Stojąc nad tobą atakuje zrzucając różnego rodzaju przedmioty (beret, torebkę, rękawiczkę). Często można spotkać tzw. typ "Sztukas”, który przed zrzuceniem przedmiotu nurkuje wydając przy tym charakterystyczny świst.

* Borostwory – ogromne babcie w futrzanych płaszczach zajmujące z reguły 1,5 – 2 miejsc siedzących.

 

CDN

Papapapa do sklikania :)

 

 

 

09:52, vilemoo2005
Link Komentarze (9) »
czwartek, 21 stycznia 2010
Dzień Babci i Dziadka!!!!

 

Dzisiaj mamy Święto naszych wspaniałych Babć!!!!!!

Z tej okazji chciała bym życzyć wszystkim kochanym Babuniom uśmiechu na twarzy,

tanecznego kroku

i samych wypasionych wnuczków!!!!!!!!!!

Co to  na kompie mogą nauczyć grania:

 

darmowy hosting obrazków

Życzę kondycji niezłej(klik w link):

TECHNO BABCIA

 

A na koniec życze Wszystkim Babciom i przy okazji Dziadkom dobrego humoru!!!!!

Do McDonalda wchodzi małżeństwo staruszków (ok. 90 lat). Babcia siada przy stoliku, a Dziadek idzie zamówić zestaw (pepsi, hamburger i frytki). Dziadek siada przy stoliku, bierze dwa kubeczki i patrząc nalewa do nich równiutko po połowie, następnie bierze frytki i robi dwie równiutkie porcje, następnie wyjmuje nożyk i kroi równiutko hamburgera na pół.

Całą tą sytuację obserwuje student, żal mu się ich zrobiło podchodzi i mówi:

- Przepraszam, że przeszkadzam, ale może kupić państwu drugi taki zestaw?

Babcia:

- Bardzo pan uprzejmy, ale dziękujemy, jesteśmy małżeństwem od 70 lat i my się tak wszystkim po równo dzielimy.

Student odchodzi, ale zauważa, że babcia siedzi cichuteńko, a dziadek się zajada. Podchodzi znowu i pyta:

- Dlaczego pani nie je?

Babcia na to:

- Czekam na zęby.

 

Buziaki w Wasze śliczne pysiaki i zapraszam na Kandyzowaną zabawę:):):)

 

10:06, vilemoo2005
Link Komentarze (11) »
środa, 20 stycznia 2010
I nadeszła....kandyzowana chwila:)

 

I nadeszła wiekopomna chwila........

Wszyscy se te Kandyzowane konkursy robią to czemu i ja mam nie zrobić.....

W końcu nigdy nic jeszcze nie udało mi się wygrać bo ja pechowa "staruszka" jestem,no a skoro ja nie wygrywam tylko inni to postanowiłam dać wygrać innym:):):)

Ostanio zwróciłam uwage na mój skaczący tęczowy licznik i doznawał prawie zawału,że już tyle odwiedzin miałam i w związku z tym ogłaszam licznikowy kandyzowany konkurs!

darmowy hosting obrazków

Główną nagrodą jest ta oto wypocona w siódmych potach serweta oraz najnowszy numerek Weny.

darmowy hosting obrazków

Zasady są proste!!!!!

Zostaw komentarz pod ta notką:)

Losowanie odbędzie się kiedy na liczniku padnie 55 555 no bo 5 to moja ulubiona cyfra!!!

Zapisy są przyjmowane do 55 400 na liczniku!

W konkursie mogą wziąć wszystkie chętne osoby nawet te co blogów nie posiadają(na blogach wpisik mile widziany).

Osoby które nie posiadają blogów proszone są o potwierdzenia udziału na maila!!!

I tyle :)

I UWAGA!!!!!!

Jest i nagroda niespodzianka.

Dla osoby która wyłapie 55 555 i wyśle scren strony na maila przewidziana jest również nagroda.

Jeśli kilka osób załapie się na 55 555 odbędzie się losowanie ,w przypadku niezłapania losowanie odbędzie się wśród wszystkich biorących udział w konkursie kandyzowanym:)

Mam nadzieję,że nic nie namotałam i znajdą się jakies chetne dziopy i dziopwie co by chcieli przygarnąc te cud,miód ,malinę czyli serwetę.....A gdzie tam to nawet serweta nie jest ino obrusik:)

No to papapa i mam nadzieję,że choc 1 chetna osóbka się znajdzie do zabawy:)

11:21, vilemoo2005
Link Komentarze (46) »
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Wymordowałam:)

 

 

Witojcie w piękny zimowy poniedziałkowy poranek:)

Udało mi się w ciężkich konwulsjach i bólach wymordowac drugiego Jamniołka!!!!!!Nareszcie bo już myslałam,że polegnę szybciej niż go skończę.No i jak by nie patrzał z prawa czy z lewa połowa tych SamychPlerów już za mną.Jeszcze pierdyknąć dwa Jamniołki ,zarzucić im ubranko i buch na scianę:)No,ale to póki co są marzenia bo z moim zapałem to pewnie mnie sierpień zastanie.....

A jedyne co to odbębniłam se moje postanowienie noworoczne

No a oto rzeczone Jamniołki:)

darmowy hosting obrazków

Dzieło sztuki to to nie jest,ale mozna to zaliczyć do dzieł wypocinowych.

 

Jako,że dzisiaj poniedziałek zostawiam ciag dalszy genezy Babć:)

* Babcia truskawkowa – dosyć rzadko spotykany gatunek, na liniach międzymiastowych. Rozpoznać je można po tym, że zawsze mają puste bądź pełne truskawek koszyki. Celem działań takiej babci jest zdobycie jak największej ilości truskawek zanim sąsiadki wykupią. Niekiedy przebywają wielkie odległości z wiosek do centrum miasta bądź rynku. Uwaga, mogą stosować większość rodzajów wymuszeń.

o Babcia malinowa – jak wyżej, ale w koszyku zamiast truskawek znajdują się maliny. Babcie malinowe szczególnie łatwo można znaleźć na linii 64 w Tarnowskich Górach.

* Babcia w wielkim mieście – po kilometrowej przebieżce za odjeżdżającym środkiem komunikacji miejskiej dopada go, ten otwiera jej ostatnie drzwi, ta się pyta pasażerów czy jedzie w jej docelowe miejsce i po odpowiedzi "nie" zawraca z powrotem na przystanek...

o Babcia w wielkim GOPie – dobiega na przód autobusu jadącego do Bytomia i pyta kierowcy: -Czy pan jedzie do Bytomia? -Nie, do Nowego Jorku. -A to przepraszam, pomyliłam autobusy. Ewentualnie pyta, czy przez Bytom.

* Berety – odmiana babć charakteryzująca się odmiennym stylem bycia. Ten typ posiada charakterystyczny beret u nasady głowy, a na klatce piersiowej zawsze widnieje wielki, ale to wielki, łańcuch, który w ich slangu został określony mianem "różańca". Różaniec stylizowany jest na Amerykański Lajf Stajl, czyli im więcej żelaza na klacie tym lepiej. Wykształciły one specyficzny styl bycia i porozumiewania się. Wszystko odbywa się drogą telepatyczną przez pośrednika na górze, głównie za pomocą zdrowasiek. Niczym dobry szpieg, ten rodzaj babć zbiera informacje o niewiernych i podaje je do bazy, co widać gdy takowa przechodząc koło nas zaczyna szeptać. Kolor moherowego beretu też jest ważny, dotąd odnotowano barwy: czerwony, szary, fioletowy – chodzi głównie o rejonizacje, dany kolor rządzi tylko swoją dzielnicą . Nie są zbyt rozrywkowe i nie stwarzają zagrożenia dla otoczenia. W pełni oddane swojemu guru – Ojcu Dyrektorowi. Główne nasilenie tych babć występuje w liniach numer 40, 26 w Toruniu i Tarnobrzegu, a także w tramwajach linii 8 w Szczecinie. Ostatnio zaobserwowano wzrost ich aktywności w stolicy, na linii 501 w okolicy Woli, a także w linii 130 na całej długości.

CDN

 

No to papapa

P.s.Za niedługo,za krótką chwilkę albo dwie zapraszam na .........

10:17, vilemoo2005
Link Komentarze (8) »
 
1 , 2 , 3
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
NIE UDOSTĘPNIAM SCHEMATÓW
I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Czasopismo Twórcze Inspiracje - dla poszukujących inspiracji
ZrobiszToSam.com - rękodzieło i porady DIY - wyszukiwarka porad DIY
zBLOGowani.pl
Polskie Rękodzieło - katalog blogów
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę