RSS
piątek, 30 stycznia 2015
Nowo-Stare :)

Witajcie moi kochani:)

Bardzo Wam dziękuję za każde odwiedzinki i każdy komentarz:)Ależ to człowieka cieszy,że może Wasze oko nacieszyć:):):)

Dzisiaj wpadłam z nowym hafcikim ,który zaczęłam dłubać w środę wieczorem.Oszałamiającego tempa jakoś nie ma a to tylko dlatego że niestety jest to haft powtórkowy ,który miałam okazję popełnić w ubiegłym roku no ale cóż okoliczności są jakie są i trza wydłubać po raz drugi.

Zapewne po kuknięciu na fotkę wszyscy będą wiedzieć już co to za haft więc rozwodzić się nad nim nie będę :):) 

Jako,że w tym roku mam mega sezon na tą okoliczność to tej tematyki na kilka miesięcy na moim szanownym blogu nie zabraknie hehehehe i dlatego już musiałam zacząć dłubanie obrazków aby zdążyć z każdym na czas:):)

No to spływam bo robota czeka a hefcenie z biura mi się wydziera :):)

papapapap

Żona miała problem z mężem, gdyż ten zawsze zasypiał na niedzielnej mszy. Postanowiła więc temu zaradzić i na kolejną mszę zabrała długą szpilkę od kapelusza, którą to postanowiła dźgnąć męża, jak tylko ten zaśnie. Gdy ksiądz, mówiąc kazanie, doszedł do słów: "... i któż jest naszym największym Zbawcą?", mąż właśnie przysnął. Żona dźgnęła go z całej siły w pośladek. Ten zerwał się z krzykiem:

- Jeeezuuu!

- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i kontynuował kazanie.

Mąż, zły na żonę i nieco zawstydzony, skulił się i po chwili znów zapadł w drzemkę. Gdy ksiądz rzekł: "... i któż umarł za nas na krzyżu?

- Jeeezuuu Chryste! - podskoczył i wrzasnął, znów dźgnięty szpilką mąż.

- Właśnie tak, mój synu - odpowiedział ksiądz i dalej ciągnął mszę.

Mąż usiadł spokojnie i udawał, że śpi ale tym razem uważnie obserwował żonę. Żona zamierzyła się szpilką, gdy ksiądz właśnie mówił: "... i cóż Ewa rzekła Adamowi, gdy poczęła mu drugiego syna?".

- Jak mnie jeszcze raz, kolniesz, to ci tak przyłożę, że nie wstaniesz! - wrzasnął mąż.

10:39, vilemoo2005
Link Komentarze (2) »
środa, 28 stycznia 2015
No i jest już Bydzie :)

Witajcie moi kochani:)

Wczoraj do południa nastąpiła wiekopomna chwila i nareszcie w całej krasie objawił się następny Boluś :)

Samo haftowanie Bolka było bardzo przyjemne ale jak doszłam do baksti konturów tom sie noga przeżegnała.

Ja nie wiem co autor Bolka miał na myśli nanosząc na wzór kreski może popuścił wodze fantazji może był po kilku głębszych w każdym razie ja nie zamierzałam dopuścić do nerwicy i choroby psychicznej i zrobiłam sobie inwencje twórczą własną tak aby Bolek wyglądał jak Bolek i koniec kropka bez kopiowania  kreskę w kreskę :)

O i mam swojego Bolusia ze swoimi konturami.

Na wykończenie musi poczekać aż się mały dzidek narodzi i będzie można dziada spożytkować :)

No to foty:

 

No i oto Boluś w całej swojej szanownej okazałości:)

Z danych technicznych:

Schemat z gazetki CS

Nici DMC satynowe wymienione na metalizowane bo ich nie miałam ,dzięki temu nitka pod światło ślicznie się mieni:)

Kanwa wiadomej firmy Z rozmiar 14 :)

No i tyle:)

Jeszcze wczoraj zaczęłam nowy hafcik ale o tym już niedługo:)

No to buziaki w pysiaki papapapapa

Pani na lekcji pyta się dzieci jaki odgłosy można usłyszeć na farmie.

Dzieci mówią:

- Muu.

- Bee.

- Kwa-kwa.

Nagle odzywa się Jasiu

- Spie*dalaj z tego traktora!

09:45, vilemoo2005
Link Komentarze (16) »
czwartek, 22 stycznia 2015
Bydzie Bolek :)

Witajcie moi kochani:)

Ostatnio wpadałam z samymi zaległościami dlatego dzisiaj postanowiłam pokazać co zalega od 2 dni na krośnie:)

Tym razem haft z zupełnie innej beczki czyli nie Lizzie hihihi

Teraz załapał się następny z serii Bolków:)

Oj dawno żadnego Bolka u mnie nie było:):)

No to teraz fota dwudniowego hefcenia:

No ciekawe czy ktoś już wie co to będzie za Boluś?????

 

Póki co wyszywa siś bardzo przyjemnie i mam nadzieje,że tak zostanie do końca i Bolek mi jaj nie wybierze:)

No to spadywuję 

papapapa

Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony:

Pierwszy: - Moja to mnie chyba zdradza ze stolarzem, znalazłem trociny pod łóżkiem.

Drugi: - A moja to z hydraulikiem, znalazłem pakuły pod łóżkiem.

Trzeci: - Te wasze to przynajmniej nie zboczone. Moja zdradza mnie z koniem, znalazłem pod łóżkiem dżokeja.

09:01, vilemoo2005
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 19 stycznia 2015
Lizzie po raz enty :):):)

Witajcie moi kochani:)

Ubiegły rok obfitował u mnie we wzory Lizzie Kate i dzisiaj znowu Was pomęczę moimi wypocinami z tej kategorii.

Haft wszystkim znany czy lubiany to nie wiem ale pewnie tak bo na różnych blogach widziałam owy kalendarz:)

U mnie w wersji pasującej do pozostałych haftów tej autorki:)

I kilka zbliżonek:

Z danych technicznych:

Schemat znaleziony na necie

Kanwa jak zwykle firmy Z (na która to mam uczulenie hehehe) Rustico rozmiar 16

Nici oczywiście DMC :)

Hefciło się całkiem przyjemnie.Na dzień dzisiejszy to był ostatni zaległy haft Lizzie reszta z innej kategorii:)

No a póki co spadam!papapapapapa

W warsztacie samochodowym klient siedzi w fotelu i czyta gazetę, a na kanale stoi samochód. Przychodzi mechanik i zabiera się za auto. Po chwili mówi do klienta:

- Przydałoby się wymienić świece.

- To wymieniaj pan, tylko szybko.

No to mechanik czuje, że złapał frajera i nawija dalej:

- Pasek rozrządu też do wymiany. Klocki i tarcze też. I płyn hamulcowy, i w chłodnicy, i wycieraczki...

- Wymieniaj pan, tylko szybciej, bo nie mam czasu.

Mechanik skończył, odstawił samochód i mówi:

- No, gotowe.

Na to klient pokazując na samochód stojący przed warsztatem:

- No to bierz się pan teraz za mój.

09:00, vilemoo2005
Link Komentarze (7) »
środa, 14 stycznia 2015
I jeszcze jedna zawieszka:)

Witajcie moi kochani:)

Dzisiaj wpadam z następną mała zawieszką jaką wykonałam w 2014 roku ale oczywiście w natłoku innych haftów i zajęć zapomniałam pokazać:)

Zdradzę Wam że tych zapomnianych hafcików to ja mam dużo więcej w zanadrzu :):) Ale i one pewnie ujrzą światło dzienne:)

No ale wracając do owej zawieszki to jest to kawałek wyjęty z haftu znanej nam już Lizzie i prezentuje się tak:

Wzoru nie miałam robiłam z fotki znalezionej na necie ,kolory inwencja twórcza własna:):)

Ot taki malutki drobiazg:)

No to póki co spadam ,dziekuję za wszystkie odwiedzinki i komentarze i do sklikania papapapa

Głowa rodziny, leżąc na łożu śmierci mówi do syna.

- Synu, zostawiam ci farmę z trzema domami, 5 samochodów, 6 ciągników, 1 stodołę, 20 krów, 10 koni, 10 owiec oraz 10 kóz.

Zaskoczony syn mówi.

- Naprawdę? Jak to? Gdzie to wszystko jest?

Na co staruszek w odpowiedzi:

- Na Facebooku.

08:53, vilemoo2005
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
NIE UDOSTĘPNIAM SCHEMATÓW
I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Czasopismo Twórcze Inspiracje - dla poszukujących inspiracji
ZrobiszToSam.com - rękodzieło i porady DIY - wyszukiwarka porad DIY
zBLOGowani.pl
Polskie Rękodzieło - katalog blogów
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę