RSS
środa, 31 grudnia 2014
Sylwestrowo haftowo:)

Witajcie moi kochani:)

Dzisiaj przy następnym święcie wpadam do Was dosłownie na chwilkę bo wiecie trza sie pindrzyć na zabawę sylwestrową :):):)

Nie będzie u mnie żadnego przeglądu,podsumowań i planów bo nigdy tego nie robię więc tradycji niech stanie się zadość i bez zbędnego owijania następny hafcik pokazuję:)

Nie przepadam za hefceniem tych świątecznych motywów ale ten mnie wyjątkowo urzekł i machłam go w iście szatańskim tempie jak na mnie:)

No to kłapać po próżnicy nie będę sami zobaczcie owy hafcik:)

 

No i tak prezentuje sie następny haft z serii Lizzie :)

Z danych technicznych.

Schemat znaleziony na necie

Kanwa wiadomej firmy Z rozmiar 14 kolor ecru

Nici oczywista DMC :):)

No a korzystając z okazji wszystkim czytelnikom w tym szalonym ,szampańskim dniu życzę aby wszyscy wiedzieli gdzie dzisiaj balują:

 

Życzę schłodzonych napitków:

 

Mega wypasionej zabawy:

 

A przede wszystkim Wam wszystkim życzę:

Wesołych Świąt!!!

 

Papapapapapapapapapapa

11:20, vilemoo2005
Link Komentarze (17) »
środa, 24 grudnia 2014
Hurtowe świętowanie:):)

Witajcie moi kochani:)

Oj dawno mnie nie było bo niestety tak się znowu złożyło)

A pochłonęło mnie przygotowanie Świątecznych prezentów więc sami rozumiecie że nie można ich było pokazać:)

Trafił mi się hurt świąteczny i tak oto szybciutko musiało powstać kilkanaście małych świątecznych (oczywiście wszyscy pewnie już wiedzą że nie jest to mój hafciarski ulubiony motyw hihi )

I oto kilkanaście tych małych hafcików:

 

No nie powiem bo mnie te hafty zamordowały.Kurcze im mniejszy im łatwiejszy tym gorzej mi idzie hihi Pomyliłam sie standardowo z milion razy :):)

Do tych hafcików potem powstało milion bombek w jedną mańkę:):)

A na sam koniec powstały wory z prezentami:):)

Normalnie czułam się jak w wytwórni Świętego Mikołaja:):):)

No i tak własnie wyglądało moje hurtowe świętowanie:)

Czy wory się podobały nie wiem bo nie wiem to tajemnica poliszynela

jest hihi Rozdająca Śnieżynka się przyznać nie chce:):) ,ale liczę że osobom obdarowanym się podobały:):)

To nie był jednak koniec haftów w deseń świąteczny ale o tym innym razem:):)

A korzystając z okazji jaka nam się dzisiaj napatoczyła chciałam wszystkim czytelnikom mojego szanownego bloga życzyć 

WESOŁYCH ŚWIĄT,SPEŁNIENIA MARZEŃ I SMACZNEGO KARPIA !!!!!

 

I na Wesoło też musi być:):)

 

WESOŁYCH!!!!!!

11:09, vilemoo2005
Link Komentarze (16) »
wtorek, 09 grudnia 2014
Kapeluszowo Halloweenowo:):):)

Heloł moi kochani:)

Kurcze aż wstyd jak spojrzałam ile mnie tutaj nie było,ale mi nie po drodze właśnie było hihihi

Niestety chwilowo robię prezenty świąteczne a tych jak wiadomo wcześniej pokazać nie można więc dzisiaj u mnie zaległe Halloween:):)

Jakiś czas temu udało mi sie heftnąć coś dla siebie bo ostatnio brak czasu więc łapię szybciutkie ulotne chwile aby sobie cos wyhefcić i tak na szybko powstał bardzo modny i twarzowy kapelusik:):)

 

O i taki to cudniasty kapelusik wyszedł:)

Oczywiście autorstwa mojej ukochanej Ursuli Michael.

Pocony na kanwie 14 :)

No dobra spadam bo robota czeka.

Do sklikania:)

Wczoraj wybrałam się na imprezę z moimi koleżankami. Powiedziałam mojemu mężowi, że wrócę o północy.

-Obiecuje ci kochanie, nie wrócę ani minuty później - powiedziałam i wybyłam.

Ale, impreza była cudowna! Drinki, balety, znów drinki, znów balety, i jeszcze więcej drinków. Było tak fajnie, że zapomniałam o godzinie... Kiedy wróciłam do domu była 3 nad ranem. Wchodzę do domu, po cichutku otwierając drzwi, a tu słyszę tą wściekłą kukułkę w zegarze jak zakukała 3 razy. Kiedy się zorientowałam, że mój mąż się obudzi przy tym kukaniu, dokończyłam sama kukać jeszcze 9 razy... Byłam z siebie bardzo dumna i zadowolona, że chociaż pijana w cztery dupy, nagle taki dobry pomysł przyszedł mi do głowy - po prostu uniknęłam awantury z mężem... Szybciutko położyłam się do łóżka, myśląc, jaka to ja jestem inteligenta! Ha. Rano, podczas śniadania, mąż zapytał, o której wróciłam z imprezy, więc mu powiedziałam, że o samiutkiej północy, tak jak mu obiecałam. On od razu nic nie powiedział, nawet nie wyglądał na podejrzliwego. Oh, jak dobrze, jestem uratowana... - Pomyślałam i prawie otarłam pot z czoła. Mój mąż, po chwili, spojrzał na mnie serio, mówiąc:

- Wiesz, musimy zmienić ten nasz zegar z kukułką.

Zbladłam ze strachu, ale pytam pokornym głosem:

- Taaaak A dlaczego, kochanie?

A on na to:

- Widzisz, dziś w nocy, kukułka zakukała 3 razy, potem - nie wiem jak to zrobiła - krzyknęła 'O kurwa!' Znów zakukała 4 razy, zwymiotowała w korytarzu, zakukała jeszcze 3 razy i padła na podłogę ze śmiechu. Kuknęła jeszcze raz, nastąpnęła na kota i rozwaliła stolik w salonie. A potem, powaliła się koło mnie i kukając ostatni raz - puściła se głośnego bąka i szybko zaczęła chrapać...

12:40, vilemoo2005
Link Komentarze (6) »
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
NIE UDOSTĘPNIAM SCHEMATÓW
I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Czasopismo Twórcze Inspiracje - dla poszukujących inspiracji
ZrobiszToSam.com - rękodzieło i porady DIY - wyszukiwarka porad DIY
zBLOGowani.pl
Polskie Rękodzieło - katalog blogów
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę