RSS
niedziela, 31 lipca 2011
Miętka nie miętka praca wre:):):)

No własnie dzisiaj wpadłam pokazać Wam jak praca wre.

Przypuszczanie nad Tutkiem bym 7 poty wylewała i zero postępu a tu proszę jak się ma chcicę i wenę hafciarską postęp od razu widać gołym olbo okularowym okiem:):):)

Bez zbędnego gadania pokażę ile udało mi się wczoraj wypocić:)

Naprawdę całkiem przyjemnie mi sie hefci ten nastepny obrazek:)

Już wiem na bank a nawet na 100 banków,że po tym będzie pocony następny obrazek z kolekcji.

A że jestem miętka nic nie szkodzi grunt,że hefcenie przynosi mi satysfakcję hihihi

Przy okazji chciała bym podziękować za wszystkie wyróznienia jakie od Was dostałam:):)

Bardzo dziękuję i mimo że trza jakies tam postulaty spełnić ja wyrózniam wszystkie blogi które mam w czytniku hehehehe Wszystkie uwielbiam i niestety ciężko mi wyróznić tych 16.

Dobra spadam bo mnie hefcenie woła.......

Marian Mrówek uprawiał sex z żyrafą. Żyrafa ewidentnie znudzona, w trakcie obgryzała sobie liście akacji. W pewnym chwili otarła się przez przypadek o druty z wysokim napięciem. W tym momencie otrzepało ją. Wtedy Marian krzyknął do niej:

- Co drżysz maleńka?

11:58, vilemoo2005
Link Komentarze (4) »
sobota, 30 lipca 2011
Miętka jak sprana gumka.......

Witam wszystkich serdecznie w deszczową sobotę:(

Wpadłam Wam tylko napisać,że niestety okazło się,żem miętka jak sprana gumka od majtek .....

No nie udało się mimo wewnętrznego błagania,proszenia, grożenia:

Ty stary rowerze bierz się do tych czajników do tych Tutków....

No nie udało się bo trzesąc się jak stary przepity alkoholik na mojej szanownej rameczce zagościł drugi obrazek z serii leniwych dni......

Walczyłam z tym 3 dni.......

Nałóg zwycięzył......

Czasem gumka w majtach jest silniejsza niż ja.....

A tyle w szybkim tempie wypociłam wczoraj wieczorkiem:

Już wiem,że i ten obrazek będzie fajniutki tak w sumie nie mogę się doczekać jego końca więc przestaje już smedzić i spadam do jakieś roboty co by potem móc zasiąść sobie i troche pohefcić.

No to miłej soboty i do sklikania.

To pisałam ja: nałogowa haftoholiczka hihihihi

Dwie blondynki jadą do lasu po choinkę. Po kilku godzinach błąkania się po świerkowym zagajniku, jedna mówi do drugiej:

- Wiesz co? Bierzmy pierwszą lepszą, nawet bez bombek i wracajmy do domu!

09:38, vilemoo2005
Link Komentarze (3) »
wtorek, 26 lipca 2011
Leniwe w oprawce:)

Dzisiaj wpadłam na szybciutki wpisik.

Wczoraj udałam się razem z moją szanowną osoba na szaber do Ikełi hihihi i tam wyhaczyłam odpowiednią ramkę do moich leniwych.Szybciutka kosmetyka,pomizianie żelazkiem ,poklepanie hafciku i sru do ramki i tak oto wygladaja te leniwe w oprawce:

Jedno sporostowanko:)Ramka jest w kolorze fioletu a nie jak widać na focie koloru niebieskiego:):):)

Póki co nosi mnie aby zacząć nastepny obrazek z tej serii,ale niestety trza być twardym a nie miętkim i skńczyć resztę zaczętych obrazków czyli nieszczęsne kilkuletnie czajniki i tego bidnego zaklątwionego Tutenchłamona.Zreszta ta bestia Tutenchłamońska śni mi sie już po nocach..........

No to póki co spadam,kawała zostawiam:

 

Jest zakończenie roku szkolnego. Każde dziecko przyniosło prezent z własnego zakresu możliwości. Pani wiedząc, gdzie pracują rodzice dzieci próbuje zgadnąć, co dostała bez otwierania prezentu. Najpierw prezent daje Ania. Pani wiedząc, że jej rodzice pracują w kwiaciarni, potrząsa pudełkiem i mówi:

- Aniu, czy to są kwiaty?

- Skąd pani wiedziała?

Później prezent daje Waldek. Pani wie, że jego rodzice pracują w sklepie ze słodyczami. Potrząsa pudełkiem i mówi:

- Waldku, czy to są czekoladki?

- Skąd pani wiedziała?

Sytuacja powtarza się kilkanaście razy. Pani zawsze bez problemu zgaduje co dostała. Jako ostatni daje prezent Jasio. Pani wie, że jego rodzice pracują w branży monopolowej. Nim potrząsnęła pudełkiem zauważyła, że z pudełka coś wycieka. Postanowiła to polizać.

- Jasiu, czy to jest szampan?

- Nie...

Pani postanowiła jeszcze raz "skosztować":

- No to może ajerkoniak?

- Nie...

- Poddaję się, Jasiu. Co to jest?

- Świnka morska!

10:04, vilemoo2005
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 25 lipca 2011
Wakacyjne leniwe dni:)

Heloł moje kochane dziopy i kochane chopy hehehe (jeśli tacy tu bywają hihihi)

Melduję,że po dwóch tygodniach wakacyjnych leniwych dni powróciłam na łono domowe i blogowe i jak zwykle nadaję z mojej szanownej kuchni:):):)

Nie pytajcie czy odpoczełam bo do tego by trza było bezludnej wyspy hihihi tam by człowiek miał ciszę i spokój.

A póki co do dyspozycji miałam kawałek plaży,jeziorko i wypasiony pontonik:

A wiadomo jak to na plaży wrócił człowiek posmagany słoneczkiem:)

 

I w dodatku z gotowymi leniwymi dniami dokładnie takimi jakie mi płynęły wróciłam do chałupy:)

A oto moje wakacyjne leniwe dni......

i kilka zbliżeń:

I własnie ten hafcik udało mi się wypocić w te dni moich wakacji:):)

Z danych technicznych:Na bank kanwa ale jaki rozmiar bijcie,zabijcie skleroza i nie pamiętam co tam z szuflady brałam,nici oczywiście DMC.Obrazek wydawał się niewielki ale okazał się całkiem pracochłonny jednak cieszę się,że udało mi sie go całego wypocić:):):):)

Na koniec chciałam wam podziękować za wszystkie @ jakie dostałam i obiecuję z biegiem czasu na nie odpisać.

Renatce dziekuję za wyróżnienie:):):)

Mnie ciężko wyróznić jakie kolwiek blogi bo wszystkie co je mam w czytniku uwielbiam a mam ich tam setki,więc wszycy czujcie się wyróżnieni:)

I kończąc dzisiejszy wpis kawała zostawiam i idę odpocząć hihihi

 

Mąż został wezwany do szpitala, bo jego żona miała wypadek samochodowy. Zdenerwowany czeka na lekarza, wreszcie lekarz się pojawia ze współczującą miną.

- I co?! Co z nią, panie doktorze?!

- Cóż...żyje. I to jest dobra wiadomość. Ale są i złe: żona niestety, będzie musiała przejść skomplikowany zabieg, którego NFZ nie refunduje. Koszt: 25 tys. złotych.

- Oczywiście, oczywiście - na to mąż.

- Potem potrzebna jej będzie rehabilitacja. NFZ nie refunduje. Koszt ok. 5 tys. miesięcznie.

- Tak, tak. - kiwa głową mąż.

- Konieczny będzie pobyt w sanatorium, które zajmuje się tego typu urazami, plus ta rehabilitacja cały czas. NFZ nie refunduje. Koszt sanatorium to 10 tysięcy.

- Boże...

- Tak mi przykro... To nie koniec złych wiadomości. NFZ nie refunduje również leków, które przepiszemy pańskiej żonie, a to bardzo drogie leki.

- Ile? - blednie mąż.

- Miesięcznie 12 - 15 tys. złotych.

- Ojejku...

- Plus pielęgniarka całą dobę. Na pana koszt. Tu już się może pan dogadać. Myślę, że znajdzie pan kogoś za 10 zł za godzinę.

Cisza. Mąż chowa twarz w dłoniach.

Nagle lekarz wybucha serdecznym śmiechem i klepie męża po ramieniu: - Żartowałem! Nie żyje!

09:53, vilemoo2005
Link Komentarze (14) »
piątek, 08 lipca 2011
Wakacje!!!!!!!

Witajcie moi drodzy czytelnicy:)

Dzisiaj wpadłam Wam zameldować ,że na moim szanownym blogu będzie przerwa wakacyjna:):):)

Jako,że internet był niegrzeczny zostaje za karę w domu hihihi

Główny pakunek czyli hefcenie został już zapakowany,oby wena była:):)

Pora zapakować manatki i dziecka.

Oby nie tak jak na tej fotce hihi

A jak już człowiek dojedzie nad to piękne jezioro to czeka masa atrakcji:

Zimne piwko na plaży:

Więc o niczym innym marzyć nie można jak tylko o pogodzie:)

No to trzymajcie się ładnie,bądźcie grzeczni i do sklikania za 2 tygodnie.

Papapapapapapa

A wróciłam jeszcze kawała zostawiam:)

Wsiada babcia do pociągu i pyta dresa:

-Zwolnisz mi miejsce???

-Jasne babka a w którym wagonie??????

15:18, vilemoo2005
Link Komentarze (13) »
 
1 , 2
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
NIE UDOSTĘPNIAM SCHEMATÓW
I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Czasopismo Twórcze Inspiracje - dla poszukujących inspiracji
ZrobiszToSam.com - rękodzieło i porady DIY - wyszukiwarka porad DIY
zBLOGowani.pl
Polskie Rękodzieło - katalog blogów
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę