RSS
środa, 13 sierpnia 2014
Znalezione w starym fonie......

Witajcie moi kochani!!!!

tralalalala już tylko 5 dni i wreszcie udam sie na wakacje!!!!

Pakowanie pomału czas zacząć i oczywiście wielkie przygotowanie haftu wakacyjnego!!!!!!!

 

No ale to jeszcze 5 dni.........

A dzisiaj wpdłam bo czyszcząc starego fona znalazłam fotki haftu jeszcze niepublikowanego i oczywiście przez moja szanowna osobę zapomnianego:)

Jakiś czas temu nawet nie pamietam kiedy na znanym prtalu fb miała miejsce akcja kartek dla Babci Marysi z okazji jej 77 urodzin.

Ja mimo iż do kartek jak wszyscy wiedzą jestem beztalecie postanowiłam wziąć udział i wypocić kartkę i proszę oto moja wymęczona kartka:)

i życzenia:)

Cudo to absolutnie nie jest pewnie więcej takich nie powstanie ale liczę że solenizantce się mimo wszystkich niedociągnięć podobała:)

No to spadam przeglądać wzory i pakować muliny:):)

Do zobaczenia w poniedziałek:)

papapapapa

Postanowiłem pójść na krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę bossowe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i... Zaczyna mi odbijać. Samo życie... Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałem się dookoła i... Mam! Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę! Wchodzi kolega zza biurka obok i rozdziawia gębę patrząc na mnie (drewniany wzrok ma koleś, czy co?).
 Ciiiii - szepczę konspiracyjnie - Rżnę, psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówę, rozumiesz?

Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry. 

Ja jestem żarówka! - Wypiszczałem.

 No, co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka odpocznie!

Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować. Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany pyta go:

 A pan dokąd?

Kolega odpowiada:  No do domu ... Przecież po ciemku nie będę pracował.

11:16, vilemoo2005
Link Komentarze (7) »
środa, 06 sierpnia 2014
Baba Aga:):):)

Hejo moi kochani:)

Jak już pisałam w ostatnim wpisie krosna na plecach nie noszę a że skroił sie mały wypadzik nad rzeczkę to i coś do hefcenia trza było wziąć.Jako,że ostatnio buszowałam sobie po rosyjskich stronach to natknęłam sie na mój ulubiony temat czyli Halloween.Oczywiście największymi i ukochanymi haftami sa nadal projekty Ursuli Michael ,której to wzory kocham nad życie:)

Tym razem natknełam sie na małe wzorki ale bez numeracji to postanowiłam sobie sama kolorystykę dobrać i tak oto powstała oczojebna Baba Aga :):):)

A owa cudna baba Aga jest niczym innym tylko magnesem na lodówkę:):):)

Z danych technicznych:

Kanwa plastikowa

Nici DMC oczojebne i czarne

kawałek filcu 

klej

i folia magnetyczna i tyle:)

Jak znajdzie się jeszcze wolna chwila to czekają w kolejce inne mini magnesiki z tej kolekcji:)

 

No to buziaki w pysiaki!!!!!

Wjechał Zaporożec w Mercedesa. Z Merca wychodzą karki i wyciągają z Zaporożca dziadka. A dziadek spokojnie mówi:

- Chłopaki,po co się złościć.Chodźcie,lepiej napijemy się herbaty i zjemy pierniczki.

- Dziadku,wariata strugasz?Jedziemy twoje mieszkanie na nas przepisać!

- Chłopaki, szanujcie trochę starszego! Wypijemy herbaty z pierniczkami, pogadamy...

Koledzy wymienili spojrzenia, no ale nic.Poszli za dziadkiem. A ten zamiast do jakiejś knajpki prowadzi ich do parku. Siadają na ławce, dziadek wyciąga starą, mosiężną lampę, pociera i pojawia się dżin. Dziadek do niego:

- Zorganizuj w try-miga herbatę i pierniczki dla tych dżentelmenów i dla mnie.

- Tak jest,mój panie! - odpowiedział dżin i rzeczywiście, z powietrza zmaterializował się stolik, z obrusem, samowarem, pierniczkami, zastawą.

Karki siedzą z opadniętymi szczękami,po chwili jeden się pozbierał i mówi:

- Dziadek,sprzedaj nam tę lampę.

- Nie!

- Sprzedaj,daję dziesięć tysięcy baksów!

- No ale co wy, nie sprzedam!

- Pięćdziesiąt tysięcy!

Koniec końców, kupili lampę za ćwierć miliona. Dziadek sobie poszedł z powrotem do samochodu i odjechał.Szef karków pociera lampę.Pojawia się dżin.Kark mu na to:

- Słuchaj, teraz ja tu jestem szefem. Masz nam zaraz zorganizować dziesięć milionów baksów na początek!

- Przepraszam,nowy jaśnie panie, ale ja się specjalizuję tylko w herbacie i pierniczkach...

12:43, vilemoo2005
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 04 sierpnia 2014
Przestój.....

Witajcie moi kochani:)

Niestety w hafcie nastapił przestój bo pomału zaczął mnie wkurzać.....

Wiedziałam,że tak będzie bo robić coś drugi raz to nie wyróbka a jak sobie pomyslę,że to obrazisko czeka na mnie po raz 3 to już mi słabo i trzęsiawki dostaję:)

No to teraz fota.

Dużo nie powstało w weekend z racji wyjazdów ,nie postawiłam ani jednego krzyżyka w tym hafcie bo raczej krosna na plecach nie noszę hihi i jeżdżą ze mna mniejsze hafciki:)

jak widać to Pani młoda w wersji Zombiny hahahahah

Narazie oczu i mózgu nie dostanie bo postanowiłam podłubac gościa:)

No to spadam i do sklikania papapapap

Adwokat do klienta:

- Mam dla pana zła i dobrą wiadomość. Analiza DNA wykazała, że na miejscu zbrodni znaleziono pańską krew.

- Oj, to źle... a... ta dobra?

- Cholesterol i cukier w normie.

11:47, vilemoo2005
Link Komentarze (7) »
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
NIE UDOSTĘPNIAM SCHEMATÓW
I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Czasopismo Twórcze Inspiracje - dla poszukujących inspiracji
ZrobiszToSam.com - rękodzieło i porady DIY - wyszukiwarka porad DIY
zBLOGowani.pl
Polskie Rękodzieło - katalog blogów
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę