RSS
wtorek, 27 września 2011
Popcorn nr 3:)

Witajcie moi kochani :)

Na początek kilka słów odnośnie poprzedniego wpisu i paniki w komentarzach hihihi.

Obiecuje solennie z tego miejsca czyli w kuchni przy oknie ,że jak tylko najdzie mnie na zaprzestanie bazgrolenia na mym szanownym blogu na bank zostaniecie o tym fakcie w odpowiedni sposób poinformowani hihihihi:):):)

Póki co jeszcze będziecie skazani na mą szanowną osobę:):):)

I jej 3 popcorn:)

No strasznie mnie naszło na te popcorny ale na mojej ramce już zagościła kanwa i szykuje się nowy wzorek.

Oczywiście o Tutenchłamie nie zapomniałam i czasem mu walne z liścia kilka krzyżyków:):):)

No to spadam do lekarza bo Szatański tylko z nazwy póki co jest zerówkowiczem:(

 

Koleś umówił się na randkę w ciemno. Ale trochę się wystraszył i pyta kumpla:

- A co jeśli będzie brzydka jak noc? -

Proste. Idź do jej domu i jeśli rzeczywiście tak będzie zacznij kasłać "ekhm" i udawaj silny atak astmy.

Poszedł, zadzwonił. W drzwiach pojawiła się najpiękniejsza kobieta jaką widział. Już otwierał usta żeby coś powiedzieć, nagle:

- Ekhm, ekhm - dziewczyna zaczęła się dusić.

10:38, vilemoo2005
Link Komentarze (11) »
piątek, 23 września 2011
I nadszedł czas pożegnania......

Witajcie serdecznie:):)

W pierwszym dniu kalendarzowej jesieni po żmudnych 2 latach nadeszła ta chwila czyli chwila pożegnania.

Oj ciężkie to były lata bo wena raz była raz nie było,raz się hefciło raz się bezwenie miało.

Pora wam dać odpocząć bo ileż można o jednym i tym samym.

Sama miała bym dość a co dopiero wy:):):)

Nie mniej 2 lata pracy nie poszło na marne i już dzisiaj z łezką w oku żegnam się...................z szanownymi czajnikami-srajnikami!!!!!!!!

Żegnajcie drogie czajniki!

I nigdy nie wracajcie hihihi,no chyba,że z oprawy nas moja ścianę:):):):)

i wyczekiwana 2 letnia całość:)

No cóż niby nic wielkiego a "jaja" mi wybrały jak mało który wypocin.

Ale i tak mi się podoba efekt końcowy:)

No to z czystym sumieniem jestem pożegnana z tym hafcikiem pora na ramkę nałożyć coś innego:):):)

No to spadam......

Blondynka dzwoni do swojego chłopaka i mówi:

- Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć...

- A co powinno z nich wyjść według rysunku na pudełku? - pyta chłopak.

- Wygląda na to, że tygrys.

Chłopak decyduje się przyjechać. Blondynka wpuszcza go i prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku porozsypywane są puzzle.

Chłopak przez chwilę przygląda się kawałkom, po czym odwraca się i mówi:

- Kochanie, po pierwsze nie wydaje mi się, żebyśmy ułożyli z tych kawałków cokolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie: zrelaksuj się, napijmy się kawy, a potem pomogę ci powrzucać wszystkie te płatki kukurydziane z powrotem do pudełka...

09:01, vilemoo2005
Link Komentarze (16) »
środa, 21 września 2011
Popcorn nr 2:)

Witam wszystkich serdecznie i urodzinowo:)

Dzisiaj z okazji urodzin Szatańskiego dziecka będzie też popcorn ale nie pogrzebowy a radosny:):)

W kilku słowach wytłumaczenia pochodzenia słowa pocorn.Ano szkoda se łamać języka na słowie biscornu  więc powstała w moim szanownym nezewnictwie odmiana która łatwo zapada w pamięć i nie trza się głowić jak się nazywa owa poduszka;)

Popcorn to biscornu:) I wszystko gra hehehehehe

No to skoro wiadomo skąd nazwa pora na fotę:)

O taki fajny mały popcornik:):):)

Oczywiście następny już jest w planach:):)

No to spadam świętować papapapapapapap

Żona programisty:

- Ciągle jesteś zajęty i siedzisz przy komputerze. Żebym choć miała dziecko... -

Kładź się, będziemy instalować...

14:23, vilemoo2005
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 19 września 2011
I znowu popcorn:)Nr 1:)

Witajcie moi kochani:):):)

Bardzo dziękuję wszystkim za każde odwiedzinki i każdy komentarz zostawiony na moim szanownym blogu:):):)

I znowu naszła mnie wielka ochota na popcorna więc szybciutko zakasałam rękawy w podkoszulku i zabrałam się robienia.

Wyszedł fajny aczkolwiek szanowny pan małżonek stwierdził,że to popcorn chyba pogrzebowy jest hihihi

No dobra niech mu będzie że to popcorn pogrzebowy :):):):)

Następne popcorny na bank będą nie pogrzebowe :):):)

Zresztą już mam na oku inne i od dzisiaj zacznę oprócz zakładek numerować popcorny:):)

Ciekawe ile ich uda mi się naciupać:)

No to spadam bo pędzę do pasmanterii w poszukiwaniu nici:)

W szpitalu leży nieprzytomny mężczyzna, przy nim siedzi troskliwa żona.

W pewnym momencie chory budzi się, patrzy na żonę i pyta:

- Byłaś przy mnie zawsze, kiedy spotykało mnie jakieś nieszczęście, prawda?

- Tak, kochanie.

- Byłaś przy mnie, kiedy mnie z pracy wywalili?

- Tak, kochanie.

- A gdy moja firma zbankrutowała, też przy mnie byłaś?

- Tak, kochanie.

- A gdy nam się chałupa spaliła?

- Też przy tobie byłam, kochanie.

- Teraz, gdy miałem ten cholerny wylew, też przy mnie jesteś?

- Tak, kochanie.

- Wiesz co? Ty mi przynosisz pecha!

09:21, vilemoo2005
Link Komentarze (9) »
środa, 14 września 2011
Błyskawiczne żaby.

Witajcie kochani moi:)

Dzisiaj błyskawiczny wpisik.

Zostałam poproszona o wypocenie błyskawicznych żab jako mini pamiątkę ślubną ale taka niestandardową:)

Więc tak błyskawicznie powstały mini żaby.

Fota beznadziejna bo zapomniałam zrobić i cyknięta została tylko komórką:

Póki co Tutek znowu leży odłogiem bo  pracuję nad prezentem na kawową wymiankę dla tej dziopiny co to na mnie trafiła:):):):)

A teraz prośba do wszystkich.

Poszukuję schematu do tego obrazu.Tylko szukam wyraźnego bo ten co namierzyłam niestety jest nieczytelny.Może ktoś w swoich zasobach ma owy schemat była bym wdzięczna.Z tego co wiem to obraz z kolekcji Lanarte:

No to spadam na koniec kawała zostawiam:)

W noc poślubną młode małżeństwo rozbiera się przed pójściem spać. Nagle mężczyzna podaje żonie swoje spodnie, mówiąc:

- Załóż je, kochanie.

Żona przymierza spodnie, ale oczywiście w pasie weszłyby dwie takie jak ona, więc zrezygnowana mówi do męża:

- Nie mogę nosić twoich spodni!

Mąż na to:

- Dokładnie rybko, w tym domu to ja noszę spodnie i jestem mężczyzną, więc będę o wszystkim decydował. Jasne?

W tym momencie żona ściąga swoje skąpe stringi i podaje je mężowi mówiąc:

- A teraz Ty kochanie... przymierz proszę.

Mąż wciąga stringi, ale idzie mu to opornie i stringi zatrzymują się w połowie ud.

- Och skarbie... - mówi - ... nie wejdę do twoich majtek.

- Cóż... - żona na to - ...i niech tak zostanie, dopóki nie zmienisz zdania co do spodni.

13:29, vilemoo2005
Link Komentarze (9) »
 
1 , 2
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
NIE UDOSTĘPNIAM SCHEMATÓW
I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Czasopismo Twórcze Inspiracje - dla poszukujących inspiracji
ZrobiszToSam.com - rękodzieło i porady DIY - wyszukiwarka porad DIY
zBLOGowani.pl
Polskie Rękodzieło - katalog blogów
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę