RSS
poniedziałek, 22 września 2014
A tymczasem borem lasem......

Witajcie moi kochani:):)

Dzisiaj kilka słów o kawie....

 

Lubię się napić dobrej mocnej kawki z mleczkiem,czasem jakieś latte,mocca,macchiato albo frappuccino i to picie mi bardzo dobrze idzie w porównaniu znastępnym hafcikiem jaki mi sie trafił dla pewnej uroczej pani:):):):)

Nie zaskoczę Was bo wiele osób hafciło ten wzór nie mniej już wiem na dzień dzisiejszy że bez melisy się nie obejdzie hahaha zwłaszcza przy ramce :):):)

Obrazek morduje dokładnie od 9 września niestety z przewrami na szpital,remont......

Idzie jak krew z nosa ale radę dam bo kto jak kto ale ja na bank i w terminie kawy będa gotowe :):)

A oto rzeczony haft:

No to by było na tyle idę sobie trzachnąć małą czarną :):):)

 

miłego dzionka papapapapapa

Biega jeżyk w kółko po polance i strasznie się śmieje. Usłyszał to niedźwiedź, wyszedł na polanę i pyta:

- A ty czego tak latasz w kółko i rechoczesz, co?

- Pobiegaj sam, to zobaczysz.

Pobiegał niedźwiedź dobry kwadrans i pyta:

- No i co w tym śmiesznego?

- A ciebie trawa po jajach nie łaskocze?

09:23, vilemoo2005
Link Komentarze (8) »
poniedziałek, 15 września 2014
Z archiwum Babci V.....

Witajcie moi kochani!!!!

Okazało się że moje archiwa pekają  w szwach i co i rusz na jakiś antyk się natykam:):)

Tym razem pokaęe Wam pracę przez przypadek znalezioną na starej karcie telefonicznej.

Niestety,ale nie mam ani jednej fotki zrobionej uczciwie więc jakość woła o pomstę do nieba ale dobrze,że chociaż taka sie znalazła bo hafcik jest przeuroczy.

Owy haft był wypocony dwa lata temu na wesele.Państwo młodzi zamiast kwiatów zażyczyli sobie książki i tak oto powstał wór na ksiązkę taki wór 3 w jednym nie dośc ,że robi za opakowanie to sam haft robi za kartke to dodatkowo i miejsce na malutki bukiecik się znalazł:):)

No to dosyć kłapania oto fota wora:):)

Wyjatkowo jestem zadowolona z tego wora bo nieskromnie dodam,że worek zrobił furorę hihi :):)

Szkoda,że to jedyna fotka jaka posiadam :(

Wzór znalazłam gdzieś w necie ,haftowałam z laptopa bo mało czytelny był.Był bo mi gdzieś kurcze wsiąkł w przepastnych zasobach mojego psychicznego laptopa......

No to spadam moi kochani.

papapapapa

Dwóch kumpli wyszło na spacer ze swoimi psami. Jeden z labradorem, drugi z jamnikiem. Jeden kolega mówi do drugiego:

- Może wejdziemy na piwko?

- Nie wpuszczą nas przecież z psami.

- Nie marudź, rób to co ja.

Pierwszy z labradorem wchodzi do środka i od razu słyszy od barmana:

- Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzić z psami

- Ale to pies przewodnik.

- Oczywiście, przepraszam. Zapraszam do środka.

Po chwili wchodzi drugi z jamnikiem. Barman od wejścia:

- Przepraszam, nie wolno wpuszczać psów do baru

- Ale to pies przewodnik

- Proszę pana, to jamnik...

- KU*WA DALI MI JAMNIKA?

- O, przepraszam. Proszę wejść

09:16, vilemoo2005
Link Komentarze (3) »
wtorek, 09 września 2014
Koniec,koniec i jeszcze raz koniec!!!!!!!!

Witajcie moi kochani!!!

No i nareszcie koniec!!!!!!!

Koniec ,koniec,koniec i jeszcze raz koniec!!!!!!

 

No własnie możemy iść....zacząć nowy projekt!!!!

Bo nastał koniec wymęczonych,wymordowanych Dziopów!!!!!

Tadammmmm oto one:

Dopiero co zdjęte z krosna więc jak widać gorące i świeżutkie:):) jak widać nawet niewyprasowane:)

i zbliżonko:

Niestety bardzo ciężko aparatem jest ooddać urok tego obrazka i jego kolory.To trzeba zobaczyć na żywca:):)

Danych technicznych nie będzie bo to moje drugie dziopy!

Jednak już wiem że za jakiś czas na moje krosno wskoczy ten obraz po raz ......trzeci.....niestety.

Trza się chyba będzie za wczasu zaopatrzyć w tony melisy i innych dragów uspokajających.Bo osoba zamawiająca chce tylko ten koniec i kropka.No cóż trzymajta kciuki za moje zdrowie psychiczne hihi

A póki co już dzisiaj zabieram się za nastepny projekt:):):)

Dziekuje za każde odwiedzinki i każdy komentarz.

buziaki!!!!!!!

Klasyczna sytuacja: mąż nieoczekiwanie wraca do domu, żona ukrywa nagiego kochanka w szafie. Pech chciał, że mąż, zmęczony, od razu położył się spać. W środku nocy kochanek, korzystając z okazji, przykrywa się futrem i wypełza z szafy.

Mąż się budzi:

- Kto tam?

- Mol!

- A futro?!

- W domu sobie zjem!

09:59, vilemoo2005
Link Komentarze (7) »
Zakładki:
Blogi robótkowe-często nawiedzane:)
Inne blogi:)
Wszelkie zamieszczone zdjęcia robótkowe i prywatne typu Chaszcze,pomioty są mojego autorstwa.Natomiast cała reszta między innymi nagłówek,tło i inne gadżety pochodzą z przepastnych zasobów wspaniałego internetu:)
NIE UDOSTĘPNIAM SCHEMATÓW
I edycja konkursu na najbardziej twórczo zakręcony blog
Czasopismo Twórcze Inspiracje - dla poszukujących inspiracji
ZrobiszToSam.com - rękodzieło i porady DIY - wyszukiwarka porad DIY
zBLOGowani.pl
Polskie Rękodzieło - katalog blogów
darmowy hosting obrazków

darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
darmowy hosting obrazków
Babcia Vilemoo

Utwórz swoją wizytówkę